Witajcie!!
,przybiegła na komisariat, że tata bije mamę. Tak się zastanawiali, tak gramolili, że tata mamę zabił. Chodzi po głowie myśl, że potrzebna jest specjalna policja rodzinna, która sprawdza sytuację dzieci w rodzinach i odpowiednio reaguje na stwierdzoną patologię. Popierałbym ten pomysł, gdyby nie to, że takie służby są już w niektórych
Wszystkie ideologie świata nie są warte jednej łzy zamęczonego dziecka – powiedział Albert Schweitzer. Dlatego dziś zostawiam politykę w obliczy tragedii 3,5-letniego Bartka, zakatowanego przez matkę i jej konkubenta. Kamienna Góra uczciła jego śmierć marszem milczenia. W takich sytuacjach chciałoby się raczej krzyczeć, niż milczeć. Zwłaszcza, gdy się słyszy, że sprawcom śmierci
dziecko właściwie bez przyczyny. A może państwo macie jakieś pomysły, jak realnie chronić dzieci przed okrucieństwem, jakie je nierzadko spotyka w czterech ścianach rodzinnych domów? I czy zgadzacie się z moim poglądem, że sprawcy śmierci Bartka powinni być sądzeni jak zabójcy? Zapraszam do wymiany myśli, bo to temat poważniejszy niż ocena rządu Tuska
- to im wytoczył sprawę w sądzie i wygrał. Karną! Mają warunkowe orzeczone umorzenie postępowania i siedzą jak trusie. Można zrobić referendum w sprawie odwołania wójta. Proszę bardzo! Pod warunkiem zebrania 30 procent odważnych, którzy na takie referendum pójdą. Na palcach jednej ręki można zliczyć udane przypadki. Można wystąpić o kontrolę
zabronić klonowania zwierząt w celach gospodarczych. Żeby system kompensacji obejmował nie tylko straty bezpośrednie, związane z ubijaniem zwierząt, ale tez straty pośrednie, związane z załamaniem rynku. Nikt nie przeczyta deklaracji, z której jako autor jestem dumny, że ochrona zwierząt jest cywilizacyjnym i kulturowym wyzwaniem Europy XXI wieku. Już nawet nie wspomnę, bo
przywiezionym z andyjskiej wyprawy podróżnika Tuska. Przecież wiadomo, że ten rząd autostrad żadnych nie zbuduje. Kampania wyborcza miała swoje prawa - jak to zgrabnie ujął minister Grad - ale w cuda nie wierzy przecież nikt, a już najmniej ci, którzy je obiecywali. Teraz jest najlepszy i bodaj ostatni moment, żeby odpowiedzialność
krach, zwłaszcza w USA i w Wielkiej Brytanii i niestety czasem im odbija. Potrzebne im są statystyczne sukcesy, więc nierzadko szukają patologii na siłę. Jest mnóstwo skarg, że zabiera się dzieci z błahych powodów, czasem z powodu biedy. Czytaliśmy niedawno historię pewnego małżeństwa z Polski, któremu brytyjskie służby socjalne zabrały