Witajcie!!
NIK-u. Pomogłem w skierowaniu wielu takich kontroli. I co z tego, że NIK potwierdziła zarzuty? Chyba, że sprawa jest prokuratorskiego kalibru, jednak arogancja władzy nie zawsze podpada pod paragraf karny. Kontrole NIK ujawniają wiele patologii w polskich samorządach. Łamanie prawa, nepotyzm, korupcyjnie ustawiane przetargi, niegospodarna sprzedaż majątku gminnego – na to
PSL świadczy, że szturm na posady był planowany, lecz wobec ujawnienia planów, operację trzeba było odwołać. Pomysł spalił doszczętnie as medialny Stronnictwa poseł Kłopotek, z którym od dawna był ten kłopot, że najpierw mówił, a potem myślał, a nierzadko na mówieniu poprzestawał. I cały misterny plan w p…du! – szkoda, że
pożąda posad koalicjanta swego, ani żadnych rzeczy, które jego są. Prezes Pawlak ogłosił na swoim blogu, że wbrew sugestiom prasowym PSL nie chce wymiany ministra Grabarczyka na Piechocińskiego, ani też żadnych nowych stanowisk w rządzie Tuska. Nie wierzę w żadną wiadomość, dopóki nie zostanie oficjalnie zdementowana – mówił Talleyrand. Oficjalne dementi
wypadku nie może wchodzić w grę odpowiedzialność za zabójstwo, tylko za śmiertelne pobicie. Ale jeśli ktoś katuje trzyletnie dziecko, do tego stopnia, że jego ciało zamienia się w sina i krwawą miazgę, to jest zabójstwo, w dodatku okrutne, a nie żadne tam pobicie ze skutkiem śmiertelnym. Dziwię się, że ktokolwiek
za nieuchronną klęskę infrastruktury zręcznie przenieść na barki PSL, niech ją dźwiga. Nie ma wątpliwości, że Platforma chciała wrobić PSL w odpowiedzialność za niewybudowane autostrady i podrzuciła zatrute ziarno, które jednak nie zdążyło dobrze wykiełkować, bo je wygrzebał Kłopotek. Geniusz posła Eugeniusza udaremnił chytry plan Platformy i oddalił od PSL widmo klęski. Inna
zabronić klonowania zwierząt w celach gospodarczych. Żeby system kompensacji obejmował nie tylko straty bezpośrednie, związane z ubijaniem zwierząt, ale tez straty pośrednie, związane z załamaniem rynku. Nikt nie przeczyta deklaracji, z której jako autor jestem dumny, że ochrona zwierząt jest cywilizacyjnym i kulturowym wyzwaniem Europy XXI wieku. Już nawet nie wspomnę, bo
przywiezionym z andyjskiej wyprawy podróżnika Tuska. Przecież wiadomo, że ten rząd autostrad żadnych nie zbuduje. Kampania wyborcza miała swoje prawa - jak to zgrabnie ujął minister Grad - ale w cuda nie wierzy przecież nikt, a już najmniej ci, którzy je obiecywali. Teraz jest najlepszy i bodaj ostatni moment, żeby odpowiedzialność
krach, zwłaszcza w USA i w Wielkiej Brytanii i niestety czasem im odbija. Potrzebne im są statystyczne sukcesy, więc nierzadko szukają patologii na siłę. Jest mnóstwo skarg, że zabiera się dzieci z błahych powodów, czasem z powodu biedy. Czytaliśmy niedawno historię pewnego małżeństwa z Polski, któremu brytyjskie służby socjalne zabrały